- Strona główna>
- #6 Sona na midzie
Autor : Anrisu
poniedziałek, 18 stycznia 2016
Sona na midzie nie powinna nikogo dziwić, w końcu znana jest ze swojego niemałego poke na linii. Z samymi itemami AP, posiadając Morello i Lich Bane, jest ona w stanie ściągnąć wrogiemu APC pół hp z samego Q połączonego z wzmocnionym autoatakiem z pasywy. Posiada ona wbudowany sustain z W, jest w stanie uniknąć ganka przeciwnego junglera dzięki przyśpieszeniu z E, a kiedy przeciwny midlaner ma połowę hp... może zabić go na combo ult+ignite+q+pasyw. CC jest wręcz idealne do tfów, a ona sama zapewnia swojemu teamowi dodatkowe hp i zwiększoną szybkość ruchu.
Działa tu również metoda psychologiczna. Bo w końcu co mi może zrobić jakaś Sona? Mając dobrego leśnika w swoim teamie, ganki z Soną to wręcz poezja. Szczególnie, kiedy jungler ma jakieś CC, wtedy prawie nic nie przeżyje błyskawicznego burstu Sony i ilości CC.
Chyba jedynie Yasuo jest w stanie śmiertelnie uprzykrzyć nam życie. Jego windwall blokuje nam dosłownie wszystko, co możemy w niego rzucić. Co gorsze, nie posiadając naszego ulta jesteśmy bajecznie łatwym celem do zabicia. Nie polecam dlatego pickować naszej Wirtuozki Strun na tego bohatera.
Równie uciążliwy potrafi być Fizz, który jest prawdziwym postrachem papierów takich jak Sona. No i co z tego, że zultujemy, jak on, posiadając dobry refleks bądź odrobinę szczęścia, wyskoczy nam w powietrze i uniknie CC? Podobnie sprawa ma się z Annie. Praktycznie każda postać, która może zabić Sonę w ułamek sekundy to prawdziwy koszmar na linii.
Sona sprawdza się za to bardzo dobrze na Ahri, o ile umiemy unikać jej charma (wystarczy chować się za minionami i nie wychylać, unikamy jej Q, a gdy zultuje odpowiadamy naszym ultem). Równie prosta jest linia na assasynów typu Ekko, który chcąc się w nas wbić i otrzymując CC, nie będzie w stanie wrócić do swojego klona. Pamiętajcie jednak, że zadziała to wyłącznie kiedy będzie on miał połowę hp. Inaczej nawet nie macie co myśleć o killu, Sona nie zabija na combo, potrzebuje wcześniejszego poke. Naszym E jesteśmy w stanie uniknąć jego Q, a W wyleczy nas z otrzymanych obrażeń. Twisted Fate na samym początku nie jest w stanie zrobić nic, dlatego dla naszej Sony jest dosyć prostym przeciwnikiem. Dopiero w późniejszej fazie gry strzeżcie się jego stuna. Z Xerathem może być podobnie jak z Ahri. Jego stun możecie porównać do charma lisicy. Jeżeli nim trafi, automatycznie rozpocznie combo. Nasze E i spostrzegawczość pozwolą nam uniknąć śmierci.
Sona nie lubi ganków takich junglerów jak Rengar (który jest w stanie pozbawić ją w życia zanim zdążymy powiedzieć "rengar mid") czy Jarvan (nie posiadamy żadnego dasha, w takim przypadku jedynie możemy flashować z jego ulta). Bolą nas wszelakie CC, ponieważ jesteśmy niezwykle papierowi i nie mamy za dużych możliwości ucieczki. To coś podobnego do Lulu, mimo że ma swoje przyśpieszenie (podobne do E Sony) i slow (nasza pasywa nam to gwarantuje) oraz tarczę (my możemy się też uleczyć). Sprawdza się na midzie? Sprawdza. To czemu nie można spróbować Soną?

Podstawowym core itemem dla Sony jest Lich Bane. Koniecznie musimy się w niego zaopatrzyć. Dzięki niemu nasze Q+pasyw zadaje jeszcze więcej obrażeń, ponieważ po użyciu skilla wzmacnia on nasz następny autoatak, a pasywka jest liczona jako autoatak, bo działa podobnie do wspomnianego wcześniej itemu. Morello na sam początek działa naprawdę dobrze na Sonę, osobiście nie mam na niej problemów z maną, jednak innym zdecydowanie zwiększenie jej regeneracji bardzo się przyda (szczególnie, że zostały usunięte poty). Równie skuteczną alternatywą może być kielich, szczególnie kiedy mamy dużo postaci AP w przeciwnym teamie. Sorcerki na przebicie, dzięki czemu będziemy zadawać więcej dmg, spisują się na niej wyśmienicie. Osobiście na kolejne itemy polecam kupować Zhonyę (priorytetowo na 4 item, potrzebujemy armora, żeby mieć większe szanse na przeżycie), Rabadona i Void'a, bądź Abyssal, kiedy w przeciwnym teamie grasuje śmiercionośny AP Assasyn.
Ganki ograniczają się do zwykłego wyjścia na tyły przeciwników, flashowania i ultowania. W tym momencie nasz team powinien otrzymać darmowe dwa kille. W mid game nie wychylajcie się zbytnio i nie biegajcie samotnie po mapie, możecie łatwo przepłacić to życiem. Później naszym E możemy spamować bez przerwy, żeby poruszać się szybciej po mapie. Starajmy się ultować jak największą ilość osób i uderzać jak najczęściej z Q+pasywy, ładując ją za pomocą W i E. Jeżeli ktoś zbliża się do naszego ADC bądź nas samych, lepiej użyć W+pasyw, obniży to znacznie ilość zadawanych przez wroga obrażeń. Działa to trochę jak exhaust. W czasie pogoni za wrogiem używajcie E+pasywy, drastycznie zmniejszy się wtedy jego prędkość ruchu.
Co sądzicie o tej bohaterce na midzie? Grywacie czasami? Uważacie to za głupotę? Czy jest to Wam obojętne? Sądzę, że sprawuje się ona lepiej niż na supporcie, gdzie dominują tanky supporty typu Thresh, Braum czy Alistar. Nie zapominajcie o niej, w dobrych rękach potrafi naprawdę dużo zdziałać.